ZAPRASZAMY DO REJESTRACJI C:
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jag heter Sverige. Ruina Imperii.

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Jag heter Sverige. Ruina Imperii.   Nie Lip 14, 2013 11:00 pm

Nazwa Państwa: Szwecja (Konungariket Sverige)
Imię i nazwisko: Berwald Oxenstierna
Data założenia państwa: 6 czerwca 1523
Charakter: Skandynawski i jakże nordycki wiking o niemoralnym pociągu do projektowania i tworzenia mebli (IKEA zobowiązuje). Małomówny i skryty. Wewnętrznie jest bardzo miłym i rozrywkowym człowiekiem, niestety jego przerażająca powierzchowność odstrasza ludzi, zanim ten okaże, kotku, co ma w środku. Wylewny w okazywaniu sympatii, jednak zabiera się do tego od dupy strony, przez co można opacznie zrozumieć jego dobre intencje. Zdeklarowany homoseksualista. Lubi mieć na pieńku z innymi krajami, jak chociażby z Litwą i Polską (w końcu gdyby nie jego słynny Potop, ci dwaj dalej trwaliby w unii). Przez wiele lat trwał pod jarzmem Danii, jednak w końcu zbuntował się i uciekł, zabierając ze sobą kochanego Finlandię. Uczciwy, poczciwy i inteligentny człowiek, tylko czasem coś mu strzeli do tego jasnego łba. Jak każdy wiking jest zdobywcą, więc nie zawaha się ani chwili w przepychaniu się przez tłum na wyprzedażach i "zdobyciu" pięciopaku elastycznych, bawełnianych majtasów w modnych kolorach. Nikomu by się nie przyznał, ale potajemnie urządził sobie siłownię w piwnicy, coby perfekcyjnie wyrzeźbionym, gibkim ciałem zaimponować swym potencjalnym obiektom westchnień. Aczkolwiek jakby co, to on do nikogo nie wzdycha.
Pracowity i solenny, jak się zobowiąże, że zrobi sto krzeseł w tydzień, to je kurna zrobi. Choćby miał nie spać nocami.
Ponadto Szwecja jest pedantem, godzinę potrafi dobierać ubrania tak, by niebieskie spodnie idealnie harmonizowały się z niebieskim płaszczem. Najmniejsza plamka skłania go do natychmiastowego przebrania się/zaprania plamy/pójścia do sklepu po nowe pantalony. Prasowanie to jego hobby, z resztą jak można wyjść na miasto w pomiętej koszuli?
Berwaldzik jara się wszystkim, co jest małe, słodkie i puchate. Swojego pieska Hanę-Tamago najchętniej przytulałby cały dzień, myślał także o adopcji dwunastu kotów. Jego mieszkanie zapierniczone jest uroczymi kalendarzami, obrazkami, figurkami i pluszakami przedstawiającymi zwierzaczki.
Tak więc ogólnie jest to człowiek trudny w komunikacji werbalnej, jak i niewerbalnej.
Wygląd: Najwyższy z krajów nordyckich, a także ex aequo z Rosją, najwyższy wśród postaci Hetalii. Bite 182 cm zdrowego chłopa o typowej, skandynawskiej urodzie. Kolejny po Danii postrach okolicy.
Szwedek ma krótkie, jasnoblond włosy i turkusowe oczy. Jako jeden z niewielu nosi okulary. Przeważnie zakłada długi, ciemnoniebieski, dwurzędowy płaszcz, czarną koszulę, czarny krawat, rękawiczki i oficerki, a także pasującą do okrycia wysoką czapkę. Czasem nosi także czarną pochwę na miecz.
Relacje:
Finlandia - "żona", z którym uciekł spod jarzma Danii. Berwald nie potrafi zaakceptować faktu, że Tino zwyczajnie się go boi i prawdopodobnie nie kocha. Life is so brutal.
Sealandia - adoptowany syn, kupiony na aukcji. Sverige przepada za nim, traktując młodego Petera jak swoje oczko w głowie. Oczywiście robi to na swój straszny, nienormalny sposób.
Dania - starszy "braciszek", który za bardzo chce rządzić i któremu jakże miło utrzeć nosa. I jak fajnie spieprzało się spod jego cholernych rządów razem z żoną.
Norwegia - dziwny typ, który widzi wróżki. Istota dla kraju niezrozumiała, skryta, wredna, i przenikliwa. Ale to nie powód, żeby Norwega nie lubić~
Islandia - najmłodszy Nord, ciężko cokolwiek o nim jednoznacznie powiedzieć. Pewnym jednak jest, że też się lekko obawia wysokiego Szwedka.
Polska - przed laty Szwed zrobił mu mały potopik, aczkolwiek teraz ma wielki szacun do Polaka, husarię to mieli zajebistą.
Litwa - Jego terytoria nieco mniej kusiły, ale ostatecznie jak mieć cały Bałtyk to cały, trzeba było rozpierniczyć Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Tak to przecież nic wiking nie ma do Lithuany.
Ladonia - Biologiczne dziecko Szweda z nieprawego łoża, źródło radości i utrapień dla zatroskanego rodzica. Szczególnie, że młody jest rudy.
Rosja - Kiedyś naprawdę wkurzył Sverige zagarnięciem Finlandii, ale od jakiegoś czasu panuje między nimi "zakopanie topora wojennego".
Inne informacje:
- Non stop dołuje się tym, że go żona nie akceptuje
- Włada półtoraręcznym mieczem, którego chowa do dużej i ładnej pochwy
- W razie buby ma też gruby i długi pręt. Stalowy.
- Kocha wszystko, co puchate.
- Lubi patrzeć na męskie tyłki.

Gilbird's not dead.
Punk not dead, tylko leży gdzieś najebany... .3.
-pewno w rowie.


Ostatnio zmieniony przez Szwecja dnia Czw Lip 18, 2013 11:41 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Jag heter Sverige. Ruina Imperii.   Sro Lip 17, 2013 5:06 pm

No... Dopisz trochę do relacji i będzie spoko.
A gdzie leży? o:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Jag heter Sverige. Ruina Imperii.   Pon Lip 29, 2013 1:57 pm

Ok, akcept :'D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jag heter Sverige. Ruina Imperii.   

Powrót do góry Go down
 
Jag heter Sverige. Ruina Imperii.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Moda na Mafię :: 
-
Skocz do: