ZAPRASZAMY DO REJESTRACJI C:
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!

Go down 
AutorWiadomość
Ukraina

avatar

Female Liczba postów : 9
Join date : 05/03/2014
Skąd : Z Kijowa

PisanieTemat: I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!   Sro Mar 05, 2014 5:16 pm

Nazwa Państwa: Ukraina

   Imię i nazwisko: Yekaterina Chernenko

   Data założenia państwa: Yekaterina urodziła się już w gdzieś w piątym wieku, ale swe urodziny obchodzi 24 sierpnia, czyli wtedy, kiedy dostała niepodległość od ZSRR

   Charakter:  Zacznijmy od początku... Od urodzenia Ukraina była grzeczną, miłą, dobrą dziewczynką, która nie sprawiała problemów nikomu. Chętnie pomagała innym, mimo że czasem ochoty na to nie miała lub też robiła coś pod przymusem. Miała dobre serce, była otwarta na każdego człowieka, nawet najbardziej złego na świecie. Ba, nawet swych wrogów szanowała, choć w tamtych czasach nie miała ich wielu... Była bardzo wrażliwa i współczująca, o czym świadczy to, że wszystkie złe dla ludzi zdarzenia opłakiwała. Co kto jej powiedział złego, ona od razu w płacz. Nie umiała odpyskować, bo zawsze ktoś musiał jej pomóc, bronić ją. A to jej brat, mimo że młodszy, Rosja, zaś tam Polska czy też Litwa. Czasami to nawet uciekała ze strachu, jak poczuła, że ktoś jej chce zrobić coś złego.
Gdy zaczęła dorastać, jej charakter się nieco zaczynał zmieniać. Co prawda, nadal była taka czuła, szanowała wszystkich i była takim jakby wcieleniem anioła... Ale gdy coś jej bardzo nie pasowało, zawsze o tym myślała źle i pogardliwie. Nie chciała okazywać swych wrogich wobec niektórych rzeczy uczuć, gdyż bała się, że ludzie mogą ją za to znielubić i odwrócić się od niej. Zdziwiliby się na pewno, że stała się nieco twardsza, dlatego ciągle udawała taką nieporadną dziewczynę. Ale w głębi duszy była ona silna i wytrwała, co pokazuje dzisiaj...
Wiele lat trzymała swe nerwy w klatce, ale w końcu pozwoliła im wybuchnąć... A dlaczegóż to? Bo Janukowycz zerwał stosunki z Brukselą! I wtedy się zaczęło! Ludzie zaczęli protestować przeciwko niemu! Tak samo Yekaterina. Wtedy pokazała, że ma też wojowniczą naturę, która pozostała z Kozaków... Jakaż jest teraz Ukraina? Walcząca, uparta, wojownicza. Ma zamiar pójść do Unii Europejskiej i nie boi się Rosji... W ogóle... Może jej naskoczyć. Nie odda mu Krymu. Czyżby nie wiedział on i Putin, że Ukraińcy to nie są ich niewolnicy, tylko oddzielny naród? Widocznie nie, dlatego teraz Katyusha dzielnie walczy i protestuje razem z krajami, które zgodziły się jej pomóc. Najbardziej wdzięczna jest Polsce. No, bo sami pomyślcie, któżby się nie wkurzył, gdybyś ty tak bardzo się starał jak Chernenko iść do Unii Europejskiej, a tu nagle twój szef ci mówi, że nie, bo nie. Ukraina się wkurzyła, a wraz z nią większość narodu.
Co wcale nie znaczy, że Yekaterina stała się teraz oschłą, złą i wyprutą z uczuć osobą. Tak wcale nie jest. Nadal jest miła, dobra, uczynna, pobożna. Ale dobre zachowanie ma tylko dla tych, którzy są jej przychylni. Natomiast ci, którzy są przeciwko niej tak jak Rosja, zasługują na wielką karę z jej strony. Dokładnie, teraz Katyusha żyje w przekonaniu "Oko za oko, ząb za ząb". No, bo po co się wysilać i być miłym, dla kogoś, kto cię tępi? Sami pomyślcie, przecież Ukrainka nie jest głupia!
Jak potoczą się losy Ukrainy? Czy wybuchnie wojna, w którą zostaną wciągnięte inne narody i przerodzi się to w trzecią wojnę światową? Zobaczycie sami...

   Wygląd: A jak wygląda nasza panna z Ukrainy? Otóż dosyć zjawiskowo. Ma gdzieś tak 169 cm wzrostu, idealną figurę wyrobioną pracą w polu... Ma też całkiem duży biust, który przyciąga uwagę innych ludzi, w szczególności mężczyzn. Ale Yekaterinę to denerwuje, że ktoś ją ocenia przez rozmiar biustu. Bo oprócz tego ma też ładną twarz. Jest posiadaczką jasnych blond włosów, sięgających do ramion (fryzurę ma nieco krótszą od Polski), a także ładnych jasnoniebieskich oczu. Gdy pracuje w polu ma na głowie białą opaskę i parę czarnych wsuwek do włosów, które spinają jej nieco przydługą grzywkę. Ma wtedy na sobie białą koszulę, niebieskie ogrodniczki i ciemnozielone kalosze. Pod szyją ma zawiązaną granatową kokardkę, tak dla ozdoby. Towarzyszą jej wtedy widły. Często też przez jej duży biust, guziki jej odpadały od koszuli, co ją strasznie denerwowało...
Teraz woli chodzić w swym mundurze. A jak ten mundur wygląda? Jest to bowiem ciemnofioletowy, wręcz śliwkowy płaszcz, pod którym ma koszulę, krawat i wojskowe spodnie w tym samym kolorze co owy płaszcz. Ma też na sobie ciemne wojskowe buty, a na głowie beret w kolorze zgniłej zieleni. Często towarzyszy jej jakaś wiatrówka, jako broń. A czemu ona teraz nosi mundur? Dlatego że on maskuje jej duży biust, który przy wojnie by nieco przeszkadzał...
Czasami ma też na sobie ukraiński strój ludowy: białą bluzkę w kolorowe, ludowe wzory, czarną spódnicę w kwiatki, biały fartuszek i jakieś buty pasujące do tego stroju. Na głowie ma wtedy wianek z kwiatów. Teraz nie ma czasu nosić takich strojów, gdyż jest zajęta konfliktem...

  Relacje:

~ Rosja (Ivan Braginski): ukochany młodszy braciszek Rosjuś... Tak było kiedyś! Bo już za ZSRR-u było na Ukrainie źle, gdyż Rosja wywoził rolników z Ukrainy do łagrów na Syberię. I jeszcze jak na złość zbudował tę zasraną elektrownię w Czarnobylu, która spowodowała, że do dziś nadal są skażone ziemie i wiele ludzi przez to cierpi! Ale najbardziej ją wkurzył, gdy jego szef, Władimir Putin kazał jej szefowi, Wiktorowi Janukowyczowi zerwać stosunki z Unią! Wtedy ludzie zaczęli protestować, aż w końcu wygnali z kraju Janukowycza i powołali człowieka, który zaczął pełnić jego obowiązki oraz uwolniono Julię Tymoszenko. Wszystko wydawało się dobrze, dopóki, dopóty Putin nie wkroczył na Krym. Ale Ukraina się nie podda, zobaczycie!

~ Białoruś (Natalia Arlovskaya): młodsza siostra, z którą ma na pewno lepsze relacje niż z Rosją. Starała się nią opiekować i wychować na dobrą kobietę, ale ta się zbuntowała, bo łazi z nożem i straszy ludzi. Na dodatek myśli, że wyjdzie za Rosję, który ją nie chce! Katyusha woli, żeby ta nie wychodziła za Ivana, gdyż okazał się on być człowiekiem, który chce odebrać wolność innym ludziom, bo sobie coś ubzdurał. Dlatego dziewczyna czuje coraz większą niechęć do Białorusi...

~ Polska (Feliks Łukasiewicz): przyjaciel, który zawsze jej pomógł i nadal pomaga w tej sytuacji, w której ona się znajduje. Po Euro 2012 ich relacja jest coraz lepsza. Ktoś pewnie zapyta: A co z UPA? Już mówię: Ukraina sama z siebie by nie napadła na Polskę. To Rosja jej kazał, pod przymusem, niestety... Dlatego nie powinny trwać żadne spory między nimi o to... I nie trwają! Sami zobaczcie, jak Feliks angażuje się w jej sytuację. Ba, on byłby nawet gotów pójść na wojnę z nią!

~ Litwa (Toris Laurinatis), Łotwa (Raivis Galante) i Estonia (Eduard Von Bock): Litwę lubi tak samo jak Polskę, co Łotwy jest neutralna, nie przeszkadza jej on. Tak samo jest z Estonią, którego też lubi.

~ Turcja (Sadiq Adnan):
cóżby tu rzec? Kiedyś była na niego wkurzona za spustoszenie Podola. Obecnie jest między nimi nieco lepiej.

~ Inne kraje Unii Europejskiej: lubi ich i szanuje. Ma też nadzieję, że jak najszybciej do nich dołączy.

Historia: Ukraina, jak wiadomo była dobrym dzieckiem, wręcz aniołem, dlatego też dawała sobą pomiatać. Gdy dorosła, jej charakter nieco się zmienił. Przy obecnej sytuacji politycznej, nerwy Yekateriny puściły. Zdenerwowana dziewczyna, wiedząc że szykuje się wojna, ubrała się w swój mundur, wzięła widły i wybiegła do miasta Hetaville. Jako, że była zdenerwowana wybiła widłami szybę w oknie pewnego budynku, z którego wyszedł pewien mężczyzna. Powiedział jej, żeby się stamtąd zabierała, gdyż należy do mafii i może w każdej chwili kazać swym kolegom ją sprzątnąć. Na szczęście Katyushy udało się ujść z życiem, bo rzekła do niego, że chce należeć do jego mafii i zemścić się na swym bracie. Mafiozo wysłuchał jej historii i stwierdził, że Chernenko może należeć do jego mafii. I tak właśnie, moi drodzy, Yekaterina Chernenko trafiła do rodziny Corleone.


  Inne informacje:

~ Z Ukrainy wywodzą się sławni sportowcy, jak Serhij Bubka, a także bracie Wołodymyr i Witalij Kłyczko. Ten ostatni jest teraz przywódcą partii UDAR, co po ukraińsku oznacza "cios".
~ Polska była pierwszym krajem, który uznał niepodległość Ukrainy.
~ Ukraina bardzo chce iść do Unii i postanowiła, że od teraz ma gdzieś Rosję i woli się już nie zadawać z krajami byłego Związku Radzieckiego.
~ Przez awarię elektrowni w Czarnobylu w 1986 r. ucierpiało wielu ludzi, a skutki widoczne są do dziś.
~ Obowiązki prezydenta przejął Ołeksandr Turczynow.

"Gilbird's not dead!"


Ostatnio zmieniony przez Ukraina dnia Pon Maj 05, 2014 4:22 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Śląsk

avatar

Female Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013
Skąd : Wrocław/Katowice :I

PisanieTemat: Re: I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!   Wto Mar 11, 2014 12:03 pm

Przepraszam, najmocniej przepraszam za zwłokę ze sprawdzeniem, wypadki losowe mnie dosięgły.
Co do kp... trochę mocno zalatuję polityką i to ryzykowną polityką, bo nie wiadomo jakie okropieństwa z tego wynikną, choć rozumiem,  że jest to ważny temat na chwilę obecną.
To tak na przyszłość czy coś, bo generalnie, żeby nie przedłużać, akcept c:

_________________
xxxxxxx
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ukraina

avatar

Female Liczba postów : 9
Join date : 05/03/2014
Skąd : Z Kijowa

PisanieTemat: Re: I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!   Pią Mar 14, 2014 3:19 pm

Jakie okropieństwa?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Śląsk

avatar

Female Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013
Skąd : Wrocław/Katowice :I

PisanieTemat: Re: I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!   Pią Mar 14, 2014 6:56 pm

No właśnie trudno powiedzieć jakie. Można tylko spekulować co będzie i to jest najgorsze.

_________________
xxxxxxx
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!   

Powrót do góry Go down
 
I tak pójdę do Unii. Możecie mi naskoczyć!
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Moda na Mafię ::  :: 
Karty Postaci
-
Skocz do: