ZAPRASZAMY DO REJESTRACJI C:
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!   Sob Kwi 20, 2013 10:14 pm

Nazwa Państwa:
Hrvastka. Republika Chorwacji.

Imię i nazwisko:
Anica Bozhanov. Dla znajomych Ani czy Aniczka. ŻADNA ANIA.

Data założenia państwa:
25 czerwca 1991 r. (Odzyskanie niepodległości od Jugosławii. THANKS, ONZ.}

Charakter:
Z wyglądu Anica wydaję się być miłą, spokojną i ugodową dziewczyną. Nic bardziej mylnego! Po pierwsze, jest bardzo, ale to bardzo nerwowa. Choleryczna wręcz. Błyskawicznie traci cierpliwość, denerwuje się i ględzi. Przechodzi jej to niezwykle szybko i dosłownie po pięciu minutach nie pamięta nawet, że się na coś złościła. Jeśli jednak idzie to w parze z agresywnością, jest to ogromnie wybuchowa mieszanka, szczególnie u osóbki pokroju Chorwacji. Uwielbia się bić. Kocha się bić. Nie odrzuca nigdy żadnego wyzwania. A biłaby świetnie, gdyby nie sam fakt bycia płcią słabszą, od początku więc jest na straconej pozycji. Poza tym posiada jednak wiele typowo męskich cech i zainteresowań. Na przykład: Kocha piłkę nożną! A szóstego miejsca w tabeli nie dostaje się za pudłowanie. I wyraźnie widać jej zainteresowanie bronią, głównie palną, jednak o białej także zdarzy się jej coś napomknąć. W końcu militaria w jej kraju są bardzo dobrze rozwinięte, o niebo lepiej od reszty byłej Jugosławii.
Pomimo swojego zapału do bójek, jej główną bronią jest mowa. Wygadane to babsko jak cholera. Potrafi bronić swojego zdania do upadłego, a nawet i dłużej. Dodatkowo Anica ma takie ego, co jakby z niego spadła, to kark by skręciła. Uważa się za lepszą od wschodu, od Wani, od Bałkan, od Feliksa. Co w dużej mierze jest prawdą. Do zachodnich państw czuje drobny lęk i raczej nie odważyłaby się coś takiego palnąć, ale kto wie. Tak dużo pisać można o wadach Chorwacji, które, prawie że, całkowicie ją okryły, jednak wspomnieć należy również o jej plusach. Jest bardzo oddana i przyjacielska. Jeśli zaznajomisz się z Anicą bliżej i staniesz się dla niej kimś ważnym, to bronić cie będzie do ostatniej kropli krwi. Nie ważne, czego byś nie zrobił, nie nawymyślał, ona i tak starać się będzie cie uchronić. Jednak jest także sprawiedliwa, wina leży po twojej stronie, to ty mimo wszystko baty dostaniesz. Jest jeszcze coś. Coś drobnego. Sama Chorwacja bardzo to ukrywa. Jest wrażliwa. Nie, nie chodzi o ból fizyczny, bo dawno by już wykitowała, bardziej o ból psychiczny. Zdradę jakąkolwiek przeżywa niemiłosiernie mocno, czego stara się nie okazywać, udając, że to "tylko" PMS. Tak, "tylko". I jeśli już o TYM mowa, to nigdy, przenigdy nie rozdrażniaj Anicy w TYM. stanie. Chyba, że chcesz skończyć swój marny żywot w męczarniach, obdarty ze skóry i z kulką we łbie.

Wygląd:
Anica jest osóbką raczej wysoką, metr siedemdziesiąt na oko. Jednak większą część jej wzrostu stanowią nogi, które są jej głównym atutem. Wielkością górnych partii ciała jakoś specjalnie poszczycić się nie może. Cerę ma raczej zwyczajną. Zdecydowanie widać dość blady, śródziemnomorski odcień. Włosy długie, o barwie tak ciemnego brązu, że prawie czerni. Przydługa grzywka, wiecznie zaczesywana na bok, odkrywa błękitne, niczym fale Adriatyku oczęta, w których często maluje się niezadowolenie. Chorwacja wydawać się może osobą wręcz zagłodzoną, mimo swojej ogromnej miłości do wszelkiego jedzenia. Dobrego jedzenia. Jest wręcz idealnym kontrastem to swojego grubego, rudawego persa, Rufusa. Czasami zdaje się wręcz, że kocha go bardziej niż swoją rodzinę. Wracając jednak do Anicy, zajmijmy się ubiorem. Nosi się zazwyczaj luźno, panuje u niej niezły upadł. Na zimę jednak zdecydowanie widać, że i mniejsza temperatura nie jest jej groźna. Koszula bez rękawów, jeansy i ukochane kozaczki, z którymi żegna się dopiero na grudzień.

Relacje:
Serbia - Osoba, której Anica najchętniej by wyrwała flaki, owinęła nimi szyję, udusiła i ciało rzuciła na pożarcie krukom. Nienawidzą się jak pies z kotem, a wulgarne wyzwiska ją u nich na porządku dziennym. Za co go nienawidzi? Dużo by wymieniać. Wtranżalanie się z butami do jej państwa, później, po odejściu od Jugosławii, kłótnia o ziemię i brutalne ataki z mordowaniem ludności cywilnej. Chorwacja stara się go ignorować, ale czasami bardzo ją korci, aby mu coś wbić w tą mordeczkę.

Bośnia - Podczas Wojny w Bośni Anica, na początku, pomagała mu mordować Serbów. Później, jednak szef stwierdził: "A co tam, też sobie coś z tej Bośni weźmiemy" i zaatakowali część wybrzeża graniczącą z Chorwacją, która de facto była Bośniacka. Jednak dość szybko się wycofała, stwierdziwszy, że lepiej się w to nie mieszać. Ale wybrzeże sobie zostawiła. I za to chyba najbardziej Bośniaczek ma jej za złe. Przepraszała go kilkukrotnie, jednak bez widocznych rezultatów.

Słowenia - Ma jej/mu za złe, że Chorwacja wzięła sobie najlepsze tereny i poszła w długą, a jemu został tylko skrawek ziemi przypominający kształtem kurczaka. Natomiast Anica piekli się na niego, że jak on odłączył się od Jugosławii, to go Serbia nie zaatakował. Ich stosunki są jednak zdecydowanie luźniejsze niżeli z Bośnią czy z Serbią.

Czarnogóra - Nie lubi jej/jego. Za to, że pomagała Serbii mordować. Ale toleruje ją za to, że w czasie Wojny w Bośni atakowała Serba z drugiej strony. Ostatnimi czasy jednak ich stosunki zdecydowanie się polepszyły.

Macedonia - Najukochańsza siostra/braciszek Chorw. Jest cyganem i robi wiele rzeczy, które nie podobają się Anicy, jednak przymyka na to oko.

Albania - Siostra nie-Słowianka. Kontakty w stanie doskonałym.

Polska - Ukochany kuzyn. Kocha go zdecydowanie bardziej niż resztę rodziny! Wszyscy jego przyjaciele, są jej przyjaciółmi (Poza Elką!), z wrogami się nie sprawdza, ale chociaż Iwanka równo nienawidzą.

Reszta rodziny - Kontakty raczej ciepłe.

Węgry - To zdecydowanie zawiła znajomość. Na początku Anica chciała zaprzyjaźnić się z Elką, pomagała jej wiele razy. I już wydawało się, że są przyjaciółkami. I bach. Elizabeth zagarnęła ziemię Chorw i przyłączyła do Austro-Węgier. Kazała wykonywać brudną robotę. Anica wiele razy się przeciwstawiała, jednak bez skutku. Madziaryzacja szła pełną parą. Później po rozpadzie Austro-Węgier Anica szybko zwinęła się z klamotami i chociaż przez chwilę miała włane państwo. Stosunki Węgry-Chorwacja wyglądają mniej więcej tak: Chorw boi się Elki, a ta ją stalkluje, straszy, męczy, maltretuje. Wszystko co możliwe. Zostaw mnie babo w spokoju. ; ;

Prusy - Bałwan i idiota. Współczuje Niemcom brata.

Niemcy - Określić można to mianem "starzy znajomi". Pomagała mu w Bitwie stalingradzkiej, on stworzył jej niepodległe państwo, ta wymordowała 600 tysięcy Serbów i 400 tysięcy żydów i cyganów. DOBRE WSPOMNIENIA.

Ameryka - Lubi go. Za pomoc Kosowu w odzyskaniu niepodległości, za zbombardowanie Belgradu. Ogólne za utarcie Serbowi nosa.

Inne informacje:
- W całym kraju wytwarza się olejki zapachowe z naturalnie występującej tam lawendy lub rozmarynu. W Chorwacji olejki te dostaniemy np. na bazarach, na straganach przy ulicy. Cena za 15 ml olejku to ok. 25 HRK.
- Nie można mieć swojego delfina? W Chorwacji wszystko jest możliwe. "Apetyt" na dość oryginalnego pupila można zaspokoić biorąc udział w akcji "Zaadoptuj delfina", prowadzonej przez grupę "Plavi svijet" (Błękitny Świat).
- Chorwacja przez ponad 1000 lat najeżdżana była przez wojska, Greków, Franków Turków, Rzymian, Węgrów, Austriaków. W 1715 roku 600 rycerzy na przedpolach miasta Sinj (40 km od Splitu) pokonało 60.000 armię turecką nie dopuszczając do ataku na środkową Europę. Z tej okazji w każdą, pierwszą niedzielę sierpnia odbywają się tu widowiskowe pokazy i turnieje,
- Na całej długości wybrzeża, bez względu na porę roku, możemy oglądać baraszkujące delfiny. (8DDD)
- W XIV wieku w Dubrowniku założone zostały pierwsze w Europie lazarety a w klasztorze franciszkańskim powstała jedna z pierwszych na świecie aptek, jest ona czynna do dzisiaj,
- Norallium rubum – ciemnoczerwony, niezwykłej piękności i rzadkości koral, jest od stuleci wydobywany przez nurków z głębi Adriatyku.
- Chorwacki, serbski i bośniacki mają mniej różnic niż AMERICAN ENGLISH i brytyjski. Jednak Chorwaci kurczowo utrzymują, że ich język jest lepszy od serbskiego.
- Anica zna wiele języków, z racji ciągłych utarć i sojuszów. Obecnie umie posługiwać się: niemieckim, rosyjskim, łaciną i angielskim.
- Ma kilka fetyszy, że tak się wyrażę. Ma słabość do wszystkiego co rude i puchate. Tylko by tak siedzieć i godzinami głaskać. <3
- Militaria w Chorwacki są naprawdę na wysokim poziomie, dlatego zdecydowałam się na to, aby Ani znała się na broni lepiej niż nie jeden facet. Co musiało połączyć się z kickassowaniem, ale cóż, TAKI JUŻ JEJ UROK.

Gilbird is not dead.
Brrawo za wytrwanie do końca- XD
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!   Nie Kwi 21, 2013 6:31 am

KP chyba skopiowana z Hetare .w.
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!   Nie Kwi 21, 2013 10:48 am

Chorwacja z Hetare to MOJA Chorwacja. Moje konto! XD Wystarczy spojrzeć chociażby na nicki. |: Arią jestem wszędzie, nawet na dA.
Kp oryginalne była pisana na HetaCorp. Potem wróciłam na Hetare, więc tam też ją wkleiłam. I teraz tutaj, bo nie widzę sensu pisania nowej.

Powrót do góry Go down
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!   Nie Kwi 21, 2013 12:57 pm

Aria! *macha łapkami*
Akcept!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!   

Powrót do góry Go down
 
Hrvastka. Tylko delfiny, wódka i czołgi!
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Tylko winny się tłumaczy
» Gdy tylko sięgniesz dna...
» Spokojnie, to tylko Irlandia... down the rocky road all the way to Dublin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Moda na Mafię :: 
-
Skocz do: