ZAPRASZAMY DO REJESTRACJI C:
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Najstarsza republika na świecie - San Marino

Go down 
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: Najstarsza republika na świecie - San Marino   Czw Kwi 11, 2013 12:58 pm

Nazwa Państwa: Serenissima Repubblica di San Marino, czyli Najjaśniejsza Republika San Marino.

Imię i nazwisko: Luca Diacono

Data założenia państwa: 3 września 310 roku

Charakter: ...Na wstępie powiedzmy jedną rzecz - San Marino jest na jednym z ostatnich miejsc listy osób, które chciałoby się wnerwić. Na domiar złego, chłopak odznacza się dość cholerycznym usposobieniem, więc o wkurzenie go jest dość łatwo. Aczkolwiek równie łatwo jest go rozbawić, czy wpędzić w depresję, bo Luca to bardzo emocjonalny człowiek jest. Można w sumie powiedzieć, że aż trochę do przesady, bo czasem da się odnieść wrażenie, że chłopak byłby w stanie przejść przez wszystkie możliwe stany emocjonalne w ciągu zaledwie 5 minut.
Niezależny. I przy tym niesamowicie wręcz uparty. Wszystko stara się zrobić sam i bardzo niechętnie przyjmuje pomoc. Chociaż tu się przyda sprostowanie - niechętnie przyjmuje pomoc od osób spoza rodziny. A do postawionych sobie raz celów będzie dążył za wszelką cenę. Również po trupach, bo często rezultaty są dla niego jedyną rzeczą, która się liczy. A, że odznacza się idealizmem i skłonnościami do przesady... Cóż, różnie to bywa.
W stosunku do innych jest miły, uprzejmy, no, przynajmniej do czasu, aż się nie wnerwi. Ponadto, jest niezwykle gościnny. Każdego powita "czym chata bogata", a zadowolenie odwiedzających go często staje się sprawą priorytetową. Na jego niekorzyść działa natomiast jego bezpośredniość. Ma tendencję do mówienia dokładnie tego, co mu ślina na język przyniesie. I nie zawsze są to miłe słowa. Zdarza mu się palnąć jakąś głupotę i zepsuć wszystkim humor, zanim się zorientuje co tak właściwie powiedział. Oczywiście, zdarza się też, że mówi nieprzyjemne rzeczy z czystej złośliwości, której to u niego nie brakuje. Oczywiście najbardziej złośliwy bywa w stosunku do swojej rodziny, ale to nie dziwne. Nie takie rzeczy krewni wybaczają.
A skoro o rodzinie mowa, Luca ma do tego tematu dość swoiste podejście. Jego młodszym rodzeństwem jest trójka Włochów (userka wlicza również Seborgę), ale na ogół chłopak sprawia wrażenie, jakby zupełnie nie chciał mieć z nimi nic wspólnego. Bardzo silnie podkreśla swoją narodowość, a nazwanie go omylnie Włochem, odbiera jak obrazę. Jednak, do czego się za nic nie przyzna, kocha swoje rodzeństwo i chce dla nich jak najlepiej. Oczywiście, fakt ten nie przeszkadza mu czerpać korzyści dla siebie, chociażby z racji faktu, że jego gospodarka jest częściowo uzależniona od włoskiej.
Od krewnych odróżnia go pracowitość. Chociaż może nie jest typem, który będzie zapieprzał od 6 rano do 6 wieczorem, to jednak nie można go nazwać osobą leniwą. Czy może raczej typowo leniwą, bo jednak San Marino ma tendencję przykładać się tylko do tego, co jest w stanie przysporzyć mu jakichś korzyści. Inne rzeczy odwala na zasadzie "aby były".

Wygląd: Luca to chłopak średniego wzrostu, sprawiający wrażenie, jakby przydało mu się te kilka kilo więcej. Ma oliwkową karnację, którą pięknie rozświetlają jego jasno piwne oczy. Na głowie posiada burzę kasztanowych włosów, które są nieco przydługie i wpadają mu ciągle do oczu, a więc znalazł dość ciekawy sposób, by temu przeciwdziałać - podpina część grzywki do góry. W przeciwieństwie do młodszych braci, nie posiada loczka.
Standardowy strój. W sumie, Luca nie ubiera się jakoś szczególnie. A już na pewno nie tak, żeby się jakoś bardzo odznaczał w tłumie. Tak więc przeważnie jest to jakaś koszulka, bluza i spodnie. Oczywiście nosi też czasami mundur w kolorze zielono-czerwonym ze złotymi dodatkami i pasującą doń czapką. Ale to tylko w ultraformalnych sytuacjach

Relacje:

Włochy Południowe - prawdopodobnie ten bardziej lubiany z braci. W dawnych czasach często sobie wzajemnie pomagali.
Włochy Północne - brat, czyli rodzina, czyli trzeba tolerować. Ale kurde... Czy on musi być aż tak wkurzający?!
Seborga - to małe coś, co niedawno ogłosiło niepodległość. Cóż... Luca go lubi. No i sam pamięta ile minęło zanim go uznali, więc po cichu kibicuje bratu.
Watykan - swego czasu Marino często chodził do niego kablować na tych, którzy mu za bardzo przeszkadzali.
Francja - lubi gościa. W końcu kto by nie lubił pierwszej osoby, która go uznała za kraj.
Hiszpania - nie przepada, bo Antonio kojarzy mu się z okupacją... Kij, że ta "okupacja" trwała zaledwie kilka miesięcy.
USA - dostał kiedyś od niego fontannę... Ta...

Inne informacje:
- najstarsza republika świata;
- enklawa na terytorium Włoch;
- San Marino słynie z festiwali średniowiecza i turniejów kuszniczych;
- mieszkańcy tego państwa silnie podkreślają swoją odrębność. Oni nie są Włochami tylko Sanmarinczykami;
- trzecie najmniejsze państwo w Europie;
- 60% dochodu narodowego San Marino pochodzi z turystyki;
- San Marino wa swoją własną Statuę Wolności (mniej znaną niż ta z USA, ale zawsze);
- w San Marino nie ma czegoś takiego jak dług publiczny;
- Herb tego kraju z jakiegoś powodu posiada koronę. Nikt nie wie czemu, bo San Marino było republiką od momentu powstania.

Gilbird's not dead

(Tego... Mam nadzieję, że wystarczy... ^^')
Powrót do góry Go down
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: Najstarsza republika na świecie - San Marino   Czw Kwi 11, 2013 2:24 pm

Oczywiście że wystarczy, śliczna karta <3
Akcept!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
 
Najstarsza republika na świecie - San Marino
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Magiczne szkoły na świecie
» Pokemonowe Teorie
» X-men w świecie pokemon! - Gra Zerna (Część I)
» Najgorsza lekcja na świecie {Prowadzący: Gabriel i Ivari}
» Regulus Black

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Moda na Mafię :: 
-
Skocz do: