ZAPRASZAMY DO REJESTRACJI C:
 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 TUTAJ ZACZYNACIE!

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Go??
Gość



PisanieTemat: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 11:28 am

Mapka dodana w liście była piękną ,odręcznie malowaną przez Amerykę drogą dojazdu. Wspomnieć trzeba, że jedyną ponieważ nikt nie mieszka w okolicy, a i najbliższe miasto położone od budynku prawie kilkaset kilometrów dalej, liczy sobie dość małą ilość mieszkańców, którzy na dodatek omijają to miejsce szerokim łukiem uważając je za przeklęte. Niemniej jednak droga prowadzi was przez las, w którym już na samym początku rzuca wam się jak jest rozległy. Odległość od ludzi też nie budzi zbytnio optymizmu zwłaszcza teraz gdy robi się już prawie ciemno. Asfaltowa droga w połowie zamienia się w żwirówkę wijąc się coraz wyżej i wyżej, wasz kochany telefon komórkowy traci zasięg, a GPS uważa iż jesteście gdzieś na Syberii przy Rosyjsko-Chińskiej granicy, a nie w Wirginii Zachodniej, w USA. Gdyby mało wam było jeszcze atrakcji, im bliżej celu jesteście, tym mgła idąca od klifu, na którym znajduje się domostwo jest coraz gęstsza. Mimo wszystko, po wielu wybojach i niedogodnościach podróży widzicie wasz cel. Długi mur zwieńczony zardzewiałym drutem kolczastym wita was mosiężną bramą powyginaną i nadgryzioną przez czas wyglądającą jak szczęka potwora. Pewnie jeszcze nie trzęsiecie się ze strachu więc w ciemnościach możecie dostrzec, że po jednej stronie bramy na jeszcze białej ścianie widnieje czerwona tabliczka także mająca już swoje lata świetności za sobą.
„We welcome in the mental institution of Dr. Richard B. Vannacutt.
We provide the nice stay and the fast regaining Heath!”
I w sumie nawet moglibyście uwierzyć w miły pobyt i szybki powrót do zdrowia, ponieważ już po chwili wita was ładny odrestaurowany podjazd z wylanego betonu i otoczony śnieżnobiałymi murkami z kwiatami i lampami oświetlającymi drogę. Mały parking jest tuż przed wejściem do budynku i po wyjściu z samochodu od razu rzuca wam się w oczy wysoka budowla o szarych ścianach. Dalsza część budynku jest widocznie zaniedbana i nie tknięta przez człowieka od czasów jej zostawienia jednak niskie pomieszczenie będące zapewne recepcją jest świeżo wymalowane i jako jedyne ma normalnej wielkości okna osadzone w metalowych ramach. Im wyżej patrzycie tym okna stają się coraz węższe lub w ogóle znikają na rzecz grubych ścian oświetlonych od dołu. Mahoniowe drzwi frontowe są jednak otwarte. Wystarczy pociągnąć za klamkę by ukazało wam się wejście do ekskluzywnego mieszkania a nie psychiatryka. Przestrzenny pokój utrzymany w czerni, bieli i stali ma kilka kolumn po bokach, za którymi w bocznych nawach czają się dwie zamknięte trumny. Główną atrakcją jest mozaika na środku pomieszczenia z umieszczonym tuż nad nią dość abstrakcyjnym witrażem. Oba elementy przypominać by mogły ciała poskręcane w nierealny sposób z twarzami pełnymi grymasu bólu. Dalej także dostrzegacie marmurowe schody ze złotą poręczą jednak światło świec, umieszczonych w kandelabrach na stolikach pod kolumnami, oświetla tylko pierwsze 20 schodków.

[MG: Pierwsza kolejność napisanych postów będzie was obowiązywała do czasu aż ja nie rozdzielę was na inne pokoje. Jeśli coś byłoby niezrozumiałe lub beznadziejne, piszcie na Pw albo coś a postaram się naprawić.
Skoro to wszystko to…
Let’s start the game!]
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 2:06 pm

Znudzony długą jazdą zachłysnał się na widok miejsca. Było neisamowite. Jednak... w jakiś sposób przerażał. I mozaika i przepiękne schody, wszystko. Nie potrafił tego określić. Był to owiele inny strach niż ten przed nieznanym. Jednak dzielnie krył strach pod maską uśmiecu i ciekawości, której było w nim aż nad to.
Powrót do góry Go down
Polska

avatar

Male Liczba postów : 1045
Join date : 16/04/2013
Skąd : Z twojej szafy

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 3:20 pm

Jechał samochodem tam gdzie go zaproszono. Nie za specjalnie mu się chciało, no ale niby polepszanie stosunków między ludzkich itd. W końcu dojechał. stał przed jakimś domem.Rozejrzał się i zobaczył Sealandię. -Cześć ^^ -uśmiechnął się niepewnie. Po czym popatrzył na dom. Ogarnęło go coś w stylu...hmmm....zaskoczenia?...Nie to złe słowo. Bardziej coś na kształt niepokoju. Stał jak wryty przed wejściem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliapwp.forumpolish.com/
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 7:20 pm

Przyzwyczaił się do długich podróży samochodem (albo i bez niego, jakoś się po Syberii trza poruszać! ^^"). Po wyjściu z samochodu rozprostował kości z głośnym chrupnięciem i ujrzał to, czego mógł się spodziewać po Ameryce: klasyczny niemalże "dom strachów" znany dobrze ze starych horrorów. Jednak coś było nie tak. Coś sprawiało, że poczuł dziwny niepokój. Może ten kontrast pomiędzy nowością a zniszczeniem przez ząb czasu? A może te okna ziejące na niego niczym puste oczodoły? Wcale nie takie puste. Tam było 'coś'. Skarcił się z duchu. "Iwan nie jest już dzieckiem! Iwan na przeto grube kości! Iwan sobie poradzi!" wszedł na betonowy podjazd. "Oczy..."
Powrót do góry Go down
Prusy

avatar

Male Wiek : 317
Liczba postów : 584
Birthday : 18/01/1701
Join date : 05/04/2013
Skąd : Królewiec

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 8:23 pm

Znudzony tą całą jazdą wyskoczył z jeszcze nie w pełni stojącego samochodu. Wreszcie mógł rozprostować kości. Rozejrzał się wokół. Ogród okej, otoczenie domu ogólnie spoko... ale ten dom? Było w nim coś co nie dawało chłopakowi spokoju. Aura tego miejsca wręcz obciążała ciało, jak kamień przywiązany do nogi. A może to tylko wyobraźnia? Tak, to musi być to! Zauważając Ivana powoli kierował się w jego kierunku - Witaj przyjacielu! ^^ - krzyknął radośnie machając przy tym ręką
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 8:49 pm

Usłyszawszy znajomy głos odwrócił się, uśmiechnął promiennie i odkrzyknął tubalne 'heeeeej!'. Uczucie niepokoju zniknęło i zastąpiło je dziwne ciepło. Wciąż nie przyzwyczaił się, że ma przyjaciół. Tylko gospodarz-Ameryka jeszcze się spóźniał. Ciekawe, gdzie go znów wyniosło?
- Ciebie też zaproszono?
Powrót do góry Go down
Prusy

avatar

Male Wiek : 317
Liczba postów : 584
Birthday : 18/01/1701
Join date : 05/04/2013
Skąd : Królewiec

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sro Maj 22, 2013 10:00 pm

- Witaj. Ano zaproszono ^^ - odparł radośnie po czym rozejrzał się wokół. - Ciekawe ilu nas to będzie. Mam tylko nadzieję że Ameryka nie sprosił wszystkich po kolei - zatrzymał wzrok na budynku. Spostrzegł stojących pod nim Sealandię i Polskę. - Chodź Ivan, idziemy się przywitać ^^ - to mówiąc ruszył chodnikiem w stronę domu. Wszystko było w jak najlepszym porządku, brakowało jednak jednego czynnika do pełnego zachowania harmonii - organizatora imprezy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska

avatar

Male Liczba postów : 1045
Join date : 16/04/2013
Skąd : Z twojej szafy

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 1:39 pm

Stoi jak wryty przed drzwiami. Jakaś siła odpycha go od domu...no ale nie widać tego po nim.
Nagle zauważa Prusy i Rosję.-Hej ^^- Odezwał się wesoło i znowu wrócił do jakże efektownego stania przed wejściem. Nie...nawet sobie nie myślcie że się bał! Co to, to nie!...On się nie bał...był przerażony...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliapwp.forumpolish.com/
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 3:16 pm

Anglia zajechał pod budynek z piskiem opon, przerażony własnym spóźnieniem. Cóż, nie była to do końca jego wina że trafił na korki, ale nadal przeklinał się za to niedopatrzenie. Szybko wysiadł z pojazdu rozglądając po okolicy. Zaczynał wątpić w opowieści Ameryki. W końcu przyjechał tutaj zbadać dom pod względem magii, bo tylko tak był w stanie wytłumaczyć domniemane dziwne zdarzenia powiązane z domem. O ile Ameryka ich nie zmyślił tego wszystkiego by zabawić się ich kosztem. Nie odrzucał tej opcji, choć była znacznie mniej prawdopodobna od działania czarnej magii. jednak gdy był już bliżej domu przeszył go dreszcz. "A może jednak?" Pomyślał. Wypatrzył stojące przed drzwiami inne nacje i podszedł do nich.
-Hello. Was też tu sprosił ten idiota...?- Starał się na razie ignorować mroczną aurę wytwarzaną przez dom. Będzie jeszcze miał czas to zbadać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 6:37 pm

Spokojnie, nigdzie się nie śpiesząc zajechał pod dom najnowszym Porshe. Wiedział, że się spóźnił, jednak nie dopuszczał do siebie tej mysli. Wysiadł z samochodu, podniósł głowę do góry i paczał zaskoczony na dom. Nie spodziewał się, że to będzie takie wiarygodne...
Szybkim ruchem ręki poprawił włosy i podszedł do drzwi. Przechodząc obok innych krajów kiwnął i na powitanie głową i wciąż milcząc postąpił krok na przód przekraczając próg. Zua aura domu spowodowała, iż natychmiast się cofnął. Powoli zatapiał się we własnym strachu ogarniając wzrokiem wszystko dookoła. Chrząkną i cofnął się, miał ochotę stamtąd uciec. Stchórzył;
Oparł się o swoje auto i wpatrywał się w czubki swoich butów próbując opanował strach, jaki go opętał. - Coś tu jest nie tak...-mruknął sam do siebie i zamyślił się.
Powrót do góry Go down
Prusy

avatar

Male Wiek : 317
Liczba postów : 584
Birthday : 18/01/1701
Join date : 05/04/2013
Skąd : Królewiec

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 6:51 pm

Widząc brata i jego zachowania zaśmiał się cicho, po czym podszedł do niego uśmiechnięty od ucha do ucha - Co tam bracki? ^^ - mówiąc to poczochrał bratu jak zwykle ułożone włosy - Coś taki dziwny? Przestraszyłeś się zwykłego amerykańskiego domu, hę?- zaśmiał się, po czym niemal natychmiast spoważniał i oparł się o samochód brata - Mam złe przeczucia.....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 7:13 pm

Podszedł za Prusem do innych państw i kiwnął uśmiechnięty. Zauważył nietęgie miny towarzyszy, lecz próbował je ignorować. Nie dziwił się im w zupełności. Sam, gdyby był szczery i okazywał swoje prawdziwe odczucia, nie miałby innej miny.
Uśmiechnął się szeroko widząc spotkanie braci i usiadł na progu, tyłem do wejścia. Materiał płaszcza wygiął się dziwnie na boku, jakby coś zostało tam schowane... Zza poły płaszcza błyskał metal...
- Ja też. - Odrzekł niby do siebie, niby do reszty towarzystwa. Uśmiechnął się szeroko i schował fragment niesfornego przedmiotu pod szalikiem. - Złe przeczucia to mało powiedziane! Bardzo mało...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Czw Maj 23, 2013 9:25 pm

Spojrzał na brata lekko zaniepokojony jednocześnie poprawiając włosy. - Jakoś tak...tu dziwnie. Nie sądzicie?-znów paczy na dom jakby ten miałby się na niego rzucić. W jego oczach widać lekki strach, a może tylko zaniepokojenie...
Rozgląda się wokół nucąc jakąś piosenkę i próbując odwrócić swoją uwagę od domu. Po chwili wsiada do samochodu i odpala silnik. Przez chwilę jakby zastanawia się-"uciec czy zostać?..." jednak w końcu wzdycha i gasi auto opierając głowę o kierownicę. Zrezygnowany wychodzi z auta i opiera się o brata niepewnie. W końcu udaje mu się powoli zapanować nad emocjami i w jego oczach nie widać już było strachu. Miał twarz pokerzysty, bez żadnego wyrazu;
Powrót do góry Go down
Prusy

avatar

Male Wiek : 317
Liczba postów : 584
Birthday : 18/01/1701
Join date : 05/04/2013
Skąd : Królewiec

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 4:29 am

-Dziwnie... bardzo dziwnie- mówiąc to wstrząsnął nim lekki dreszcz. Z minuty na minutę atmosfera robiła się coraz bardziej sztywna, czego chłopak nie znosi - Wie ktoś może gdzie podziewa się ten, który nas wszystkich tu sprosił?- po tych słowach przykucnął na nogach i zaczął przyglądać się wszystkim po kolei. Cała aura tego miejsca najwidoczniej niepokoiła wszystkich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Polska

avatar

Male Liczba postów : 1045
Join date : 16/04/2013
Skąd : Z twojej szafy

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 12:30 pm

Stoi jeszcze chwilę w miejscu, po czym odwraca się i patrzy na Niemca. Nagle z szyderczym uśmiechem mówi pyta.- Co strach cię obleciał???- Westchnął...sam przecież bał się (chyba) jak cholera.Usiadł na ziemi i czekał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliapwp.forumpolish.com/
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 2:51 pm

W tym miejscu nie da się nie bać, Feliks. Każdy z nas się boi... zamyśla się i unika wzrokiem domu, oraz strachu w oczach zgromadzonych. Spuszcza głowę i skupia całą swoją uwagę na butach. Ponownie przechodzi go dreszcz, wchodzi więc do auta i zamyka się w środku chcąc odciąć się od rzeczywistości.
Powrót do góry Go down
Polska

avatar

Male Liczba postów : 1045
Join date : 16/04/2013
Skąd : Z twojej szafy

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 2:56 pm

Zaczął się śmiać.-Niemiec stchórzył!- Siedzi spokojnie patrząc na dom. Po co Ameryka w ogóle ich zapraszał. To bez sensu. Zamyślił się...E tam... co ma się przejmować...Musi pokazać że jest odważniejszy od Niemca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliapwp.forumpolish.com/
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 3:02 pm

- Ułłaaaaa! - Ziewnął potężnie. Jednak z Rosji do Ameryki jest kawałek drogi. Tym bardziej, że na upartego chciał tu dotrzeć sam, bez kierowców, pilotów i innych zbędnych mu ludzi. Niech posiedzą w domu, odpoczną, spędzą czas z rodzinami.
- A tak w ogóle dlaczego siedzimy na zewnątrz? - Zapytał rezolutnie i wstał z szerokim uśmiechem na twarzy. - Pewnie ta Amerykańska Kanalia w środku siedzi! Wchodzimy? - I nie czekając na odpowiedź wszedł do środka...
Powrót do góry Go down
Anglia

avatar

Male Liczba postów : 261
Join date : 05/04/2013
Skąd : Londyn

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 8:29 pm

Anglia dreptał w kółko pod drzwiami domu. Czy ten idiota nie mógł chociaż pojawić się na czas, skoro już wyciągnął ich tutaj? Energia domu coraz bardziej go porażała i czuł że długo już nie wytrzyma bez jakiegoś działania. Przystanął w końcu i zerknął na Prusy.
-A jak myślisz? Pewnie obija się w jakimś Mc'Donald'sie.- Mruknął do niego zirytowany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliamafia.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 8:52 pm

Widząc wchodzącego do domu Rosję wychodzi z samochodu i podchodzi do drzwi. Wpatruje się w nie, po czym przełyka ślinę i wchodzi do środka za Ivanem. Na jego twarz znów powraca strach, chłopak rozgląda się uważnie w środku wypatrując niebeslzpieczeństwa. Po paru krokach chaczy o coś nogą i epicko się wyglebuje. Leży chwilę nieruchomo, a później siada, przeklina siarczyście i otrzepuje się z kurzu;
Powrót do góry Go down
Polska

avatar

Male Liczba postów : 1045
Join date : 16/04/2013
Skąd : Z twojej szafy

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 9:16 pm

Wstaje i patrzy na Niemca śmiejąc się. Wchodzi po schodach mijajac Ludwiga i wbija do domu za Rosją. Rozgląda się do okoła...Przeszedł przez niego dreszcz...-No i gdzie ten Ameryka. Co?
To się zaczyna robić nudne...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliapwp.forumpolish.com/
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 9:19 pm

Recepcja, bo tak chyba trza nazwać to pomieszczenie, sprawiała dziwne wrażenie. Jakby ktoś uparł się, niczym Ruski na rower, że ma być normalnie. Jakby ktoś próbował coś gorączkowo ukryć. Szczerze? Ivan poczuł się bardziej straszno niźli na zewnątrz. Cała ta 'przykrywka' wcale go nie bawiła. Nie dał jednak poznać po sobie tychże niecodziennych i dziwnych dla niego uczuć. "Uczucia? Jakie uczucia? Bo czymże są 'uczucia'?"
- Heeeej! - Zawołał głośno. Echo odbiło i zniekształciło sztucznie jego głos. Ręka odruchowo powędrowała ku niemal niewidocznemu zagięciu płaszcza, ale w porę się zatrzymała. - Jest tu kto może?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Pią Maj 24, 2013 9:45 pm

Koteczki wy moje kochane, postanowiłam wam spamić jako MG złotym kolorem, wiec przyzwyczajać się do pięknego kolorystycznego dopasowania niebieskiego tła i złotych literek. Jako, że MG ze mnie słaby wyznaczam pisowni zasady! (Bo mi chaos tworzycie, a jako początkujący Mistrz Gry sobie nie radzę w ogóle!) Jest jeden post na kolejkę. Wiem to trudne, ale musicie w jednym poście ogarnąć całą waszą postać i wytrzymać tak długo aż wszystkie inne kraje odpiszą. Tak wiem, czekania dużo ale na tym polega event na fabule. Dlatego upraszam się by wstrzymać się z pisaniem do jutra (sobota, 25 maja) do godziny 18 (LOL, bo tak!) z odpisem Litwy i Francji. Jeśli żadne z tych krajów nie odpisze, dostaniecie kolejne instrukcje i dalszą fabułę Nocy na przeklętym wzgórzu. Bez odbioru.
Powrót do góry Go down
Litwa

avatar

Male Wiek : 100
Liczba postów : 63
Birthday : 16/02/1918
Join date : 12/04/2013
Skąd : Vilnius

PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sob Maj 25, 2013 12:32 am

- Cholera, cholera, cholera. Jestem spóźniony! - tylko to przyszło na myśl Tolysowi, gdy spojrzał na zegarek. Pól godziny. Tyle dokładnie wynosiło jego spóźnienie. Dodał trochę gazu i chwile później był już przed tą "miła rezydencją". Z przejazdem nie miał większego problemu. Mimo, że z Litwy do Ameryki kawał drogi jest to zna ją on doskonale. Powód jest bardzo prosty, strasznie dużo jego rodaków mieszka właśnie w kraju fast foodów. Poprawiając ubranie spojrzał na dom. Niewątpliwie po jego plecach rozbiegł się dreszcz. Jednak nie był on przyjemny, bardziej było to wynikiem... Strachu? Może bardziej zaniepokojenia. Rozejrzał się dookoła. Samochody wszystkich tu były, więc oni sami pewnie weszli do środka. Dość niepewnie ruszył ku frontowym drzwiom, nim nacisnął klamkę zawahał się nieco, jednak ostatecznie otworzył ten masywny kawałek ciemnego drewna. Gdy tylko przekroczył próg ogarnęło go większe zaniepokojenie, powoli przeradzało się ono w strach. Ale przecież nie istnieją nawiedzone domy, prawda? Z taką myślą począł wszystkich szukać. Długo tego robić nie musiał, bowiem już w pierwszym pokoju dostrzegł tą wesołą bandę. Było to coś w stylu recepcji. W każdym bądź razie przestronne pomieszczenie sprawiało, że każde wypowiedziane słowo niosło się echem odbijając od ścian. Dawało to wrażenie, iż dom jest kompletnie opuszczały. Podszedł do nich z bladym uśmiechem na twarzy. Westchnął cicho widząc co niektórych, jednakże już nie zawróci ich obecność z ciężkim sercem będzie musiał znosić.
- Labas. Um, jak długo tu jesteście? - wśród grupki nie widział Ameryki. Jednak blondyn mógł się gdzieś zapodziać albo zapomnieć o tym, że ich tu ściągnął. Tego drugiego chyba każdy chciał uniknąć.

_________________
Pozdrowionka XD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    Sob Maj 25, 2013 4:56 pm

Mamy już po 18 a to oznacza wykluczenie Francji z rozgrywki. A trudno ;_;

Wszyscy weszliście to holu, który jak było wspomniane wcześniej wyróżniał się na tle ruiny nowoczesnością. Nikt z was nie odważył się lub nie chciał, ze wzgląd na brak gospodarza, wchodzić głębiej. Piękna podłoga z białego kamienia błyszczała w świetle księżyca wpadającego przez okna, oraz witrażu. Witraż, który poza... oryginalnym wyglądem nie wzbudzał waszego zainteresowania. Nagle w momencie kiedy światła świec zamigotały, pękł i posypał się na podłogę z głośnym hukiem. Nikomu z was nic się nie stało, jednak w tym czasie masywne drzwi wejściowe zatrzasnęły się odbierając wam drogę ucieczki. Kiedy tylko przestaliście wpatrywać się w spokojnie już leżące fragmenty szkła, ujrzeliście postać na najniższych stopniach schodów. Mężczyzna ubrany w lekarski kitel i flizelinową maseczkę na twarzy oraz czapeczką do kompletu, wpatrywał się w was turkusowymi oczami. Odległość między nim a wami nie była większa jak 20 metrów. Ów doktor rozchylił ręce w witalnym geście i teraz mogliście ujrzeć także na jego dłoniach gumowe rękawiczki chirurgiczne.
- Witam w moim zakładzie psychiatrycznym! Jestem doktor Richard Benjamin Vannacutt, dyrektor oraz najlepszy psychiatra! Z przyjemnością ugoszczę was w moich skromnych progach.
Odezwał się doktor i pomimo ruchów mięśni pod maską, jego słowa jakby osaczały was ze wszystkich stron.

Jak już wspomniałam koteczki jest jeden post na turę. Jestem wspaniałomyślna i w sumie dam wam znów swawolę i kto pierwszy ten lepszy XD
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: TUTAJ ZACZYNACIE!    

Powrót do góry Go down
 
TUTAJ ZACZYNACIE!
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Merhaba! Tutaj Turek się kłania

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Moda na Mafię :: 
-
Skocz do: